Kategoria: Programy nauczania

#1. Trening zastępczy – zestaw ćwiczeń w domu

Trening zastępczy - ćwieczenia w domu
#1 - czas min. 35 minut

W związku z zaistniałą sytuacją poniżej podaję propozycję jak aktywnie spędzić czas podczas akcji „Stop Koronawirus – zostań w domu”.

1. Wykonuj ćwiczenia codziennie (czas ćwiczeń około 35 minut, ale możesz go dowolnie zwiększyć wszystko zależy od Twojej kondycji).

2. Skorzystaj z zestawu zaproponowanego na końcu wiadomości (rozgrzewka + część główna + rozciąganie)
– wykonaj go od dwóch do trzech razy, po zakończonym zestawie ćwiczeń wykonaj 10 sekundowy pomiar tętna (mogą pomóc Wam w tym rodzice).
– przerwa pomiędzy zestawem ćwiczeń 5 minut.
– KAŻDE ĆWICZENIE Z ZESTAWU WYKONUJ PRZEZ OKREŚLONY CZAS OD 10 DO 20 SEKUND, A NASTĘPNIE ZRÓB PRZERWĘ 30 SEKUND (MOŻESZ
WYKONYWAĆ ĆWICZENIA NA ILOŚĆ, NP. 10 PAJACYKÓW – 5 POMPEK – 5 PRZYSIADÓW itp.)

3. Pamiętaj o bezpieczeństwie podczas ćwiczeń – dostosuj czas trwania ćwiczenia do własnej kondycji, ćwiczenia wykonuj najlepiej na dywanie, jeśli ćwiczysz na parkiecie zdejmij skarpetki by się nie poślizgnąć, zapewnij sobie odpowiednio dużo miejsca, podczas przerw pij wodę .
WAŻNE – zawsze ćwicz gdy w domu są rodzice – zakaz wykonywania ćwiczeń pod nieobecność rodziców .

Apel zawodników – ćwiczcie w domu, sami się motywujcie, zaproście rodziców do wspólnych ćwiczeń.
Pamiętajcie, jesteście świetnie przygotowani do tych ćwiczeń.
Życzę zdrowia!

Proponowana muzyka do zestawu ćwiczeń 😉
3...2...1... - STARTUJEMY!

ĆWICZENIA NA ROZGRZEWKĘ

1. Ćwiczenia Ramion (RR)

Wykonywane naprzemianstronnie
– Krążenia jednorącz, oburącz/ w przód i w tył
– Wymachy w pozycji stojącej lub w opadzie w górę, w dół, w bok
– Odwodzenie i przywodzenie

2. Ćwiczenia Nóg (NN)

– Przysiady
Wykonywane w miejscu
– Bieg
– Marsz,
– Wymachy nogi w przód, w tył, w bok prawa i lewa noga na zamianę

3. Ćwiczenia tułowia

– Skłony w przód, w bok, w tył
– Skręty tułowia w prawo, w lewo

4. Ćwiczenia skocznościowe (stosuj na zakończenie rozgrzewki)

– Podskoki jednonóż, obunóż
– Przysiad – wyskok

ĆWICZENIA GŁÓWNE

1. Pajacyki ( różne warianty, RR w bok, NN w przód, RR w przód, NN w bok, RR w bok NN w bok)

2. Krzesełko przy ścianie

3. Pompki dla bardziej zaawansowanych, można również stosować uproszczoną wersję z opartymi kolanami. (FILMY DO WYBORU)

4. Brzuszki

5. Wejście na podwyższenie, może to być krzesło lub dowolny stabilny podest

6. Przysiady, można stosować różnego rodzaju kombinacje, gdzie podstawowym zadaniem jest przysiad: np. przysiad wyskok, przysiad i uniesienie NN w pozycji stojącej.(FILMY DO WYBORU)

7 i 8. Plank tzw. deska. W dwóch wersjach do wykonania.
A) – deska z oparciem na przedramionach
B) — deska w podporze z podniesioną nogą

9. Bieg w miejscu

10. Wykroki w przód

/ lub /

Deska na boku prawym i lewym

ROZCIĄGANIE PO ĆWICZENIACH

1. Rozciąganie uda w pozycji leżącej

2. Rozciąganie mięśnia biodrowo – lędźwiowego

3. Rozciąganie okolic lędźwi

4. Rozciąganie mięśnia czworogłowego uda

5. Zestaw 6 ćwiczeń

Pozaj naszą kadrę trenerską

Sławomir Prędki

Trener pływania, dyplomowany nauczyciel wychowania fizycznego, ratownik WOPR. Znaczące sukcesy sportowe to: zdobywane medale mistrzostw Polski w kategoriach wiekowych 12,13,14,15,16,17 lat, tytuły mistrza Polski Seniorów oraz Mistrza Europy w kategorii „Masters” w roku 2003.

Reprezentowanie kraju na zawodach międzynarodowych (Mistrzostwa Europy Juniorów, Mistrzostwa Europy Seniorów oraz zawodach z cyklu Pucharu Świata). W roku 1995 Rekordzista Polski na dystansie 100m, 200m, 400m stylem zmiennym w kategorii wiekowej 17-latków. Członek Kadry Narodowej Juniorów w latach (1991-1996), członek Kadry Narodowej Seniorów w latach (1997-2001), członek Polskiej Kadry Olimpijskiej ”A” w Pływaniu na Igrzyska Olimpijskie w Atlancie. Mistrz Polski i Rekordzista Polski „Masters” w kategorii A(25-29 lat), B(30-34 lat), C(35-39 lat).

Szczególne osiągnięcia trenowanych zawodników na szczeblu miasta, województwa i ogólnopolskim to: medale Mistrzostw Polski w kat. Juniora 13,14,15,16 letnich, medale Mistrzostw Okręgu we wszystkich kategoriach wiekowych oraz medale zdobywane podczas reprezentowania kraju na licznych zawodach Międzynarodowych. Ponad to trenowani zawodnicy są powoływani do Kadry Narodowej Juniorów oraz Kadry Wojewódzkiej Juniorów oraz Młodzików.

Kamila Śniegulska

Absolwentka AWF i S w Gdańsku, obecnie studiuję dodatkowo Pedagogikę Przedszkolną i Wczesnoszkolną na UMK w Toruniu. W pracy daje z siebie wszystko, a zadowolenie uczniów jest motywacją do poszerzania wiedzy, dalszej pracy i samodoskonalenia.

Od kilku lat wyjeżdżam na obozy i kolonie jako opiekun, fakt choć to trudna praca, chętnie poświęcam na to czas.Sport zawsze towarzyszył mi w codziennym życiu od zawsze byłam aktywna i nie wyobrażam sobie innego trybu życia, dlatego staram się zarażać moich podopiecznych pasją do aktywnego spędzania wolnego czasu i czerpania z tego przyjemności.

Maria Prędka

Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach na kierunku wychowanie fizyczne, instruktor pływania i Fitness. Sędzia pływania klasy II oraz Ratownik WOPR.

Pływanie jest moją pasją i sposobem na życie. Nieustannie doskonalę swoje umiejętności i wiedzę na szkoleniach i konwencjach. Na zajęciach staram się wprowadzać wyjątkową, wesołą atmosferę a najważniejsze jest dla mnie dobre samopoczucie i zadowolenie ćwiczących. Czekam na Was na zajęciach!

Dołącz do KLUBU! To proste

Nauka i doskonalenie pływania dla dzieci i młodzieży.

System szkolenia, którym się posługujemy w pracy, pozwala na wykształcenie umiejętności pływackich bez względu na początkowy stopień zaawansowania. Zróżnicowanie w grupach przeprowadzane jest nie tylko pod względem umiejętności, ale również wieku. Rozpoczęcie nauki na odpowiednio dobranym poziomie wpływa na szybkość i swobodę zapamiętania nie zawsze łatwych ruchów pływackich. Wyznajemy zasadę: „W Akademii Pływania CHAMPIONS nauczymy pływać każdego”.

Zapraszamy do kontaktu mailowego lub telefonicznego.

A jeśli chcesz zobaczyć małą zajawkę naszego klubu kliknij play i obejrzyj film.

Jak przygotować się na zawody? Trener radzi.

Na zawody sportowe należy zabrać:

1.Sprzęt sportowy: czepek, spodenki, koszulka, klapki, ręcznik, okularki oraz w miarę możliwości dwa lub trzy stroje (1 na rozgrzewkę oraz na starty). Zawodnicy nie powinny nosić mokrych strojów.
2. Napój (najlepiej izotoniczny typu powerrade, gatorade, oshee, isostar) lub inny dostępny na rynku.
Nie wolno zabierać napojów gazowanych! – typu Cola-Cola, Sprite, Fanta itp.
3. Przękąski : banan, batonik, wafelek, wafle ryżowe, biszkopty czy kanapka – według uznania.

Dzieci powinny zjeść śniadanie, aby nie objadały się nadmiernie w trakcie zawodów!

Czy pomagasz swojemu dziecku?

Pływanie to specyficzny i trudny sport. Uczy ciężkiej pracy, systematyczności, wytrwałości i uporu. Ponieważ jest to sport indywidualny, do tego taki, w którym występuje niezwykle silna rywalizacja, aby odnieść sukces trzeba umieć radzić sobie ze stresem, umieć zachowywać równowagę emocjonalną i potrafić działac pod presja.
Jak się jednak okazuje, czasami to nie rywal, czy trener jest tym, kto wywiera na zawodnika największą presję. To rodzice, emocjonalnie z dzieckiem związani, wydają się być ta siłą, która może zawodnika zniszczyć, o ile nie zostanie właściwie ukierunkowana i potraktowana

DIAGNOZA

Pływanie, jako sport zawodniczy może być wyjątkowo trudne i dla dzieci, i dla rodziców, zwłaszcza, gdy sami nie byli osobami uprawiającymi sport wyczynowo. Najczęściej dzieje si´ tak, ˝e rodzice angażują si´ w uprawiana przez dziecko dyscyplin´ i wszystko, co jest z nią związane, tak bardzo, że czasem trudno im zachować dystans, odsunąć emocje na bok i spojrzeć na całą sytuację´ obiektywnie. Przecie˝ oni zawsze pomagali swemu dziecku – w przedszkolu, szkole, domu. Naturalna, więc koleją rzeczy sportowy aspekt zaangażowania dziecka także staje si´ jednym z elementów tej całościowej rodzicielskiej opieki i troski. Choć trudno zarzucać rodzicom, iż ich opiekuńczość w tym względzie jest z zasady za, to jednak prawda jest taka,
i postępując zgodnie ze swymi rodzicielskimi instynktami dużo częściej krzywdzą dziecko a nie mu pomagają. Jak wykazują badania, emocjonalne zaangażowanie rodziców może powodować wiele szkód, a problemem największym jest wywoływanie w młodym zawodniku emocjonalnego stresu, który, może mieć negatywny wpływ na jego sportowe wyniki. Jak dowodzą badania, taka sytuacja często, niestety, doprowadza do przedwczesnego zakończenia kariery. Rodzice często pozostają bezradni wobec swojej miłości do dziecka. To z niej, a także własnych ambicji wynika emocjonalne zaangażowanie w uprawiana przez dziecko dyscyplin´ i przenosi si´ na syna, czy córki´, które odbierają zachowanie rodziców jak presję´ wywierana na siebie
w celu osiągania coraz lepszych wyników. Zachowanie obiektywizmu
i oddzielenie uczuć i emocji od racjonalnego myślenia, a w konsekwencji racjonalnego zachowania wobec własnego dziecka jest bardzo trudne, ale nie jest niemożliwe. Warto opanować niezwykle trudna sztuki właściwego
i skierowanego na dobro młodego zawodnika postpowania – dawania sobie rady w skomplikowanym Świecie wyczynowego sportu, oczywiście, gdy jest to Świat naszego syna lub córki.

Z myślą o przyszłości naszych najmłodszych przedstawiamy obszerny zestaw rad dla członków KOR.

1
Nie skupiaj się tylko i wyłącznie na wynikach osiąganych przez dziecko.
Chwal je za ciężka i dobrze wykonana prac´ a nie tylko za wyniki.
2
Podkreślaj zalety pływania, jako sportu – wszechstronny rozwój, umiejętność opanowania wszystkich technik i stylów pływackich. Radość
z przebywania w fajnej grupie rówieśniczej. W ˝żadnym przypadku nie dawaj dziecku odczuć, że pływanie powinno być w jego ˝życiu czymś ważniejszym niż np. nauka lub rodzina.
3
Zawsze z uwaga słuchaj tego, co dziecko ma ci do powiedzenia. Nie lekceważ problemów, nawet najdrobniejszych, z którymi si´ do ciebie zwraca. Pytaj, co go steruje, z czym sobie nie radzi, jak układają si´ jego kontakty
z trenerem i rówieśnikami.
4
Nie uzależniaj dziecka od siebie, zostaw mu miejsce na samodzielność. Dotyczy to zarówno podejmowania decyzji, jak i np. pakowania plecaka na zajęcia sportowe, a czasami samodzielnych wyjazdów i powrotów z pływalni. Powierzaj swojemu dziecku zadania i obowiązki, które w swoim czasie wpłyną na jego pewność siebie i niezależność.
5
Nie stresuj dziecka dodatkowo swoja nieustanna obecnością na pływalni. Niestety, niektórzy rodzice nie mogą zaprzestać ciągłego kontrolowania swojej pociechy. Całymi godzinami przesiadują na pływalni, czasem ze stoperem
w ręku, a w domu bez końca analizują ostatni trening, komentują wyniki rywali
i obmyślają plany ich pokonania. Niech pływanie nie będzie jedynym tematem w waszym domu. Jest jeszcze tyle innych spraw, którymi może interesować się wasze dziecko – np. kino, film, języki obce, czy muzyka.
6
Podkreślaj istotne elementy sportowego współzawodnictwa: etykę, rozwój osobisty, odpowiedzialności i pozytywne nastawienie do innych. Nie dopuść, aby w jakikolwiek sposób trening i współzawodnictwo sportowe stały się negatywnym doświadczeniem dla ciebie lub twojego dziecka.
7
Pracuj nad sobą. Musisz wydorośleć i najpierw sam siebie przekonać, że twoje dziecko może pływać, ale ma prawo także ze sportu wyczynowego zrezygnować. To ma być jego suwerenna decyzja, bo to mały, ale osobny człowiek. Nie możesz go za to krytykować.
8
Nie krytykuj, przynajmniej przy dziecku, decyzji trenera, nie podważaj jego autorytetu, nie wtrącaj si´ do planów i strategii trenerskiej. Nie baw się
w poprawianie techniki pływackiej, jeżeli nie jesteś profesjonalista.
9
Zawsze służ dziecku pomocą. Wspieraj je psychicznie, zwłaszcza wtedy, gdy przeżywa kłopoty, np., gdy od dłuższego czasu nie poprawia życiówek, nie odnosi sukcesów, przegrywa z kolegami. Pamiętaj, iż właśnie wtedy oczekuje od ciebie największego wsparcia. Karanie, czy manifestowanie obojętności nie spowoduje, że będzie pływać lepiej, natomiast z pewnością straci do ciebie zaufanie. Zawiedziesz je, jako rodzic. Właśnie w momentach trudnych dziecko najbardziej oczekuje dowartościowania, nie krytykuj, więc jego słabych rezultatów.
10
Nie wyolbrzymiaj zanadto sukcesów dziecka. Wiadomo, że się z nich cieszysz, ale niekoniecznie musisz przekonywać, że są one najważniejsze
w życiu i tak znaczące, że czynią z twojej pociechy gwiazdy.
11
Kochaj dziecko tak samo niezależnie od tego, czy wygrywa, czy przegrywa.
12
Po ważnych startach nie pytaj wyłącznie o to, czy dziecko wygrało. Pytaj o jego samopoczucie, o to, jak się bawiło, jaka była atmosfera. Daj dziecku odczuć, że zależy ci na nim i jego samopoczuciu a nieosiągniętym wyniku.
13
Nie wzbudzaj w dziecku poczucia winy. Ono wcale nie jest zobowiązane do rewanżowania się za twoje poświecenia.
14
Bądź szczery. Jeżeli dostrzegasz błędy w postępowaniu twojego dziecka, omów z nim to. Ucz je odpowiedzialności za swoje czyny, za sukcesy i za porażki. Nie krytykuj i nie dopuszczaj do krytykowania rywali lub okoliczności zewnętrznych. Podkreślaj, że wszyscy mieli takie same warunki.
15
Nie zmuszaj dziecka do dodatkowych treningów, jeżeli tego nie chce, lub nie potrzebuje i nie ingeruj w konstrukcję treningu opracowaną przez trenera.
16
Ciesz się razem z dzieckiem z najdrobniejszych sukcesów. Podkreślaj, że sport kształtuje jego charakter. Nie przekonuj, że kiedy będzie wielkim mistrzem. Staraj się, by po prostu czerpało radość z tego, co robi, bez rozdymania nadmiernych ambicji.
17
Namawiaj dziecko do uprawiania innych sportów, aktywności fizycznej, poznawania nowych ludzi, nawiązywania przyjaźni. Nie pozwalaj dziecku koncentrować się wyłącznie na pływaniu.
18
Jeżeli rozmawiasz z dzieckiem o pływaniu, analizuj jego postępy. Nigdy nie porównuj jego osiągnieć do osiągnieć innych, zwłaszcza kolegów. Nie wzbudzaj w dziecku poczucia zazdrości czy zaświeci w stosunku do rywali. Ucz szacunku dla przeciwnika.
19
Przed treningiem, czy ważnym startem motywuj dziecko wyłącznie pozytywnie. Nie bądź złośliwy, czy protekcjonalny. Przypomnij, że jutro też jest dzień i niezależnie od wszystkiego świat się nie zawali.
20
W domu nie rozpoczynaj rozmów o pływaniu pierwszy. Pamiętaj, że twoje dziecko zawsze powinno być dla ciebie ważniejsze niż uprawiana przez nie dyscyplina.
21
Jeżeli twoje dziecko przegra, daj mu chwil´ spokoju. Gdy wychodzi z basenu, poklep je, powiedz coś motywującego. Nie zmuszaj do rozmowy na temat wyścigu zaraz po nieudanym starcie.
22
Ufaj swojemu dziecku. Nie podchodź z podejrzliwością do wszystkich jego skarg. Jeżeli narzeka, że coś je boli, podejdź do tego poważnie i skontroluj u lekarza. Nie zmuszaj do podjęcia na trening, jeżeli z jakichś powodów zdecydowanie odmawia. Postaraj się wtedy z nim porozmawiać.
23
Pamiętaj, że twoje dziecko musi uczyć się samodzielności i radzenia sobie ze stresem. Nie musisz być na każdych zawodach. Twoje dziecko musi widzieć, ˝e masz swoje sprawy, a pływanie nie jest jedyna wartości w waszym ˝życiu. Jeżeli już jesteś na zawodach, pokazuj dziecku pogodna twarz. Nie daj po sobie poznać, jak bardzo się denerwujesz, nie pokazuj negatywnych emocji. Bądź pogodny i spokojny. Z humorem rozmawiaj o czekającym dziecko wyścigu. Nie wchodź w skórę trenera, nie osadzaj, nie wtrącaj się do strategii wyścigu, nie poprawiaj techniki. Trzymaj nerwy i emocje na wodzy. Po prostu bądź rodzicem.
24
Utrzymuj stały kontakt z trenerem twojego dziecka. Nie komentuj przy dziecku jego decyzji, ale bądź czujny. Upewnij się, że trener jest fachowcem, ma pozytywne nastawienie, lubi dzieci i nie wywiera na nie zbyt dużej presji. Upewnij się także, że przestrzega etyki, uczy zasad zdrowej i uczciwej rywalizacji, kontroluje sytuację ´ w grupie treningowej. Sprawdź, czy nie jest zbyt mocno nastawiony na wyniki i czy nie zmusza dzieci do nadmiernego,
w stosunku do wieku, wysiłku. Regularnie rozmawiaj z trenerem na temat postępów dziecka, jego rozwoju i najbliższych celów. Konsultuj z nim sprawy, które wywojują twój niepokój. Pomóż mu zrozumieć charakter i osobowość twojego dziecka.
25
Nie realizuj własnych, niespełnionych ambicji kosztem swojego dziecka.
26
Nie pozwól, by pływanie uprawiane przez jedno z twoich dzieci zdominowało dom. Pamiętaj o zainteresowaniach innych członków rodziny. Nie dopuść do ignorowania problemów i spraw twoich pozostałych dzieci.

Dieta w czasie zawodów

Uzyskanie najlepszych wyników w czasie zawodów wymaga oprócz wielu innych zabiegów właściwego żywienia przed, w czasie trwania i po zawodach. Zawody wyjazdowe utrudniają te zadania, lecz zawodnicy poważnie traktujący swoją karierę wcześniej przygotują odpowiednie żywienie i napoje. Cele w trakcie trwania zawodów są następujące:
1) Wypełnienie mięśni w ciągu dni poprzedzających start w zawodach, tak by jej starczyło
aż do ich zakończenia.
2) Spożywanie odpowiednich posiłków przed startem,
3) Właściwy plan uzupełniania płynów, w czasie i po konkurencji,
4) W konkurencjach wytrzymałościowych spożywanie dodatkowych węglowodanów
w późniejszej części konkurencji,
5) Odpowiednie posiłki ułatwiające odpoczynek, zwłaszcza w zawodach trwających kilka dni
i wymagających wielu startów.
Złota zasada numer jeden.
Wypełnij się pożywienie węglowodanowym przed zawodami.
Wypełnienie jest kluczowym elementem bezpośredniego przygotowania do zawodów, ponieważ zmęczenie w większości dyscyplin jest związane z wyczerpaniem zapasów energetycznych w mięśniu – zwłaszcza glikogenu. Wypełnienie węglowodanami jest dzisiaj
powszechnie używanym stwierdzeniem przez zawodników do określenia procesu odnawiania zasobów glikogenu w mięśniach przed zawodami. Niestety praktyka często nie idzie w parze z teorią, i obserwujemy zawodników objadających się przed zawodami niekoniecznie wartościowymi potrawami. Można w ten sposób spowodować poczucie ociężałości
i dyskomfortu. Aby tego uniknąć spróbujcie zastosować się do następujących rad:
– Wypełnienie węglowodanami powinno stać się częścią twojej diety. Należy je zacząć około 24 – 36 godzin przed startem. Celem jest przyjęcie około 7 – 10 gramów węglowodanów na kilogram ciała ( np. 500 – 700 gramów).
– Upewnij się, czy to, co, co jesz jest rzeczywiście pożywienie wysokowęglowodanowym. Niektórzy mylą śmieciowe jedzenie (junk food) lub wysokotłuszczowe z dobrymi wysoko węglowodanowymi potrawami.
– Zorganizuj swój trening tak, aby pozwolić mięśniom na odtworzenie zapasów węglowodanów. Wymaga to ostrożnego planowania treningu, tak by dzień lub dwa przed zawodami wykonać lekkie treningi.
Rady dla sportów wytrzymałościowych:
– Skup się na ostatnim tygodniu przed zawodami. Zwykle wtedy zaczyna się odpuszczanie. Do tej pory spożywaj normalne posiłki. Nie ma potrzeby opróżniania mięśni
z węglowodanów jedząc nisko węglowodanowe posiłki.
– Trzy dni przed zawodami zmaksymalizuj ilość węglowodanów mięśniowych zmniejszając objętość treningową i zwiększając pobór węglowodanów.
– Na pewno chcesz przystąpić do zawodów lekki i nieprzejedzony. Dlatego posiłki powinny być zwarte i niskobłonnikowe. Zwłaszcza w ostatnich 24 godzinach wybieraj białe wysoko węglowodanowe przekąski, używaj więcej cukru i słodkości, możesz stosować odżywki węglowodanowe w proszku.
Złota zasada numer dwa:
Przed startem zjadaj wypróbowany posiłek węglowodanowy. Posiłek taki może spowodować wypełnienie mięśni energią i nawodnienie organizmu. Dzisiaj, prawie każdy zawodnik wie już, że typowy schabowy z frytkami, jest ciężkostrawny, tłusty i staromodny. Wysoko węglowodanowe posiłki ubogie w tłuszcz są najlepszym rozwiązaniem przed startem. Czasami możesz zastosować posiłek węglowodanowy znany ci z codziennej diety. Na przykład przed porannym blokiem możesz zastosować swoje codzienne śniadanie z małymi zmianami. Przed blokiem popołudniowym można zastosować którąś z potraw opisanych poniżej (na ciepło). Powinno się ten posiłek spożyć 3 – 4 godziny przed zawodami.
W pewnych sytuacjach na przykład przed startem porannym możesz spożyć mały posiłek 1 – 2 godzin przed startem. Poniższa lista ukazuje niektóre węglowodanowe, niskotłuszczowe posiłki doskonałe przed zawodami. Jeśli masz przed startem nudności powinieneś ograniczyć w diecie startowej ilość spożywanego błonnika. Posiłki te zwykle są płynne, co ma wiele zalet: są łatwe w przygotowaniu, dodatkowo nawadniają organizm, można jeść szybko przygotować, co jest bardzo ważne w napiętym programie dnia na zawodach, nie powodują również problemów żołądkowych, tak powszechnych w trakcie zawodów.
Potrawy do przygotowywania w czasie zawodów:
– Płatki kukurydziane z chudym mlekiem.
– Słodkie bułki z dżemem lub mlekiem.
– Puszkowane spaghetti.
– Makarony z niskotłuszczowymi sosami.
– Ciasta z syropem, jogurtem lub lodami.
– Świeże, puszkowane owoce.
– Ryż z sosami niskotłuszczowymi.
Złota zasada numer trzy:
Pij przed, w trakcie i po zawodach.
Odwodnienie postępuje bardzo powoli i niepostrzeżenie. Zanim zauważysz pierwsze efekty, może zmniejszyć możliwości wysiłkowe organizmu zawodnika, obniżają się również zdolność skupienia i koncentracji. Dobry plan nawodnienia organizmu powinien być integralną częścią przygotowania do zawodów, zwłaszcza, kiedy zawody są długie
i rozgrywają się w wysokiej temperaturze. Pamiętaj o potrzebie picia przed, w trakcie i po wysiłku. Do zawodów przystąp dobrze nawodniony i uzupełniaj straty wody w trakcie. Jednym z efektów ubocznych odwodnienia są problemy żołądkowe. Niektórzy zawodnicy odczuwający dolegliwości żołądkowe po wypiciu płynów obwiniają za to właśnie spożywanie napojów. Prawdziwy powodem problemów jest jednak wcześniejsze odwodnienie.
Rady: picie w trakcie zawodów.
– w krótkich zawodach niepotrzebne jest picie w trakcie, jeśli jednak potrzebujesz
występować kilka razy w jednym bloku, wskazane jest nawodnienie po starcie,
– w dłuższych konkurencjach należy popijać w trakcie ich trwania,
– naucz się mieć pojemnik z piciem zawsze w ręce,
– popijaj zawsze małymi łykami w tempie 150-200 ml na 20 minut,
– napój pity w czasie wysiłku powinien być zimny i odświeżający.
W krótszych konkurencjach idealna jest woda.
Złota zasada numer cztery:
Węglowodany w trakcie zawodów pomogą ci dokończyć wysiłek.
Czasami starty doprowadzą cię do granic zasobów energii w twoim ciele, nawet, jeśli przed
zawodami napełniłeś ciało węglowodanami. Wypróbuj na treningach, jakie uzupełnienie jest
dla ciebie jak najskuteczniejsze.
Rady: jak pozyskać dodatkowe porcje węglowodanów na zawodach.
– Tradycyjnie wielu zawodników posiada ze sobą przekąski ( banany, kanapki, batony musli, czekolady). Jednak jedzenie stałych przekąsek w trakcie zawodów może spowodować niestrawności. Ponadto zawartość tłuszczu lub błonnika może nie być właściwa w trakcie startu. Stałe przekąski są jednak wygodniejsze do przenoszenia i przechowywania niż płynne. Mogą posłużyć w długich zawodach, jako sposób zabicia głodu. W większości wypadków najefektywniejszym sposobem na dostarczenie szybkich węglowodanów są napoje węglowodanowe wypijane w trakcie zawodów, tak samo w zapobieganiu odwodnienia
i uzupełnianiu płynów. Drinki sportowe są specjalnie zaprojektowane przez naukowców, aby spełnić swoją funkcję. Węglowodanów powinno być 6 – 7 % ( 6 – 7 gramów na 100 ml). Na przykład: 500 – 800 ml wypitego płynu w godzinę powinno zapewnić 30 – 55 gram węglowodanów. Mała zawartość sody przyśpiesza tempo wchłaniania i szybkość nawodnienia. Bardzo dobre są tutaj soki owocowe rozwodnione w proporcji 10 – 12 %. Opracuj sobie właściwy plan spożywania napojów w trakcie zawodów.

Jak być szybszym – kilka prostych porad

Kilka prostych rad jak być szybszym 

  • Pływaj z głową. Zawsze znajdzie się coś nad czym możesz popracować – ułożenie ciała, nawroty czy pociągnięcie. Skup się na najdrobniejszych elementach i unikaj bezmyślnego pływania.

  • Nogi pod wodą. Często pływanie pod wodą nazywane jest piątym stylem. Pracuj nad swoją tajną bronią.

  • Pracuj nad strategią. Czasem wystarczy zmienić jedną rzecz aby wszystko poszło jak po maśle. Analizuj swoje wyścigi. Zacząłeś za szybko czy za wolno? Co z nogami?

  • Zrelaksuj się przed wyścigiem. Nie kładź na sobie dużej odpowiedzialności. Baw się pływaniem. Nie martw się rzeczami nad którymi nie masz kontroli. Skup się tylko na tym co możesz kontrolować. Skup się na sobie.

  • Pamiętaj o dobrej rozgrzewce oraz rozpływaniu po wyścigu.

  • Rozmawiaj ze swoim trenerem. Przed i po wyścigu.

  • Nie bój się zmian. Jeśli twój trener radzi ci spróbować czegoś nowego, nie rób na przekór tylko dlatego że coś sprawdzało się w przeszłości.

  • Podpatrz najlepszych. Czasami podglądanie lepszych od siebie pozwala znaleźć cechy jakich Ci brakuje.

Systematyczność treningu

Systematyczność w treningu – dlaczego jest tak ważna?

Ciało ludzkie jest niezwykłe. Jeżeli chodzi o cechy motoryczne, to mimo upływu lat i postępu technologicznego postępu nie udało się skonstruować doskonalszej maszyny. Pływanie jest świetnym przykładem wykorzystania wszystkich najlepszych cech naszego ciała. Angażuje praktycznie wszystkie układy począwszy od nerwowego
na mięśniowym kończąc. Od najmłodszych lat uczymy nasze ciało odruchów. Jedne z nich są uwarunkowane (np. obgryzanie paznokci lub wydzielanie śliny na skutek zapachu) inne nieuwarunkowane (mrugnięcie oka). Pływanie to nic innego jak nauka odruchów. Nasze ciało wyposażone jest w pamięć kinetyczną która sprawia,
że nasze ruchy na skutek wielokrotnych powtórzeń, po pewnym czasie wykonywane są bez udziału świadomości.

Kilka lat temu miałem przyjemność pływania pod okiem trenera Jacka Miciula (Korner Novita Z.Góra). Wychował znakomitych grzbiecistów. Jego treningi należą do najcięższych w Polsce. Kiedyś powiedział mi dlaczego podczas treningu tak „boli”. W przystępny sposób wytłumaczył mi na czym polega relacja między układem mięśniowo-nerwowym oraz systematycznością w pływaniu. Wszystko to na przykładzie fabryki cukierków:

Wyobraź sobie te baby pracujące w fabryce cukierków. Dzień w dzień, od 6 do 15 zawijają tysiące słodyczy w papierki. Nie mają maszyn, używają tylko palców. Nowe pracownice, nie mające doświadczenia po 2-3 dniach zwijają się z bólu. Nie czują palców u dłoni. Jednak po 2-3 tygodniach robią wszystko o wiele szybciej i sprawniej. W pewnym momencie dochodzą do wprawy i wykonują swoją pracę, bez bólu
z zamkniętymi oczami.

Łatwo doszukać analogii w powyższym przykładzie. Aby ciało zapamiętało ruch potrzeba wielu tysięcy powtórzeń. Po pewnym czasie nasze ciało adaptuje się do wysiłku przez co jesteś w stanie osiągnąć o wiele więcej. Pamiętaj o poprawnej technice cały czas. Unikaj bezmyślnego pływania, ponieważ Twoja technika kształtuje się przede wszystkim poprzez układ nerwowy i przez to jakie ruchy wykonuje Twoje ciało. Wszystkie
te procesy trwają latami. Dlatego też 30 latek który zaczął przygodę z pływaniem nigdy nie będzie drugim Phelpsem. Tak samo ciężko jest zmienić technikę u starszych pływaków. Reasumując, ciężko zmienić coś co robiło się nieprzerwanie latami.

Wracając do pamięci kinetycznej. Świetnym przykładem jest wyścig Otylii z Montrealu w 2005 roku. Otylia
w finale 200 motylkowym dotknęła ściany przy zakończeniu jedną ręką. Przez wpadkę sędziego udało jej się uniknąć dyskwalifikacji. Pytana po wyścigu, co się stało mówiła że nie pamięta. Prawdopodobnie to prawda. Otylia podczas treningu nauczyła się złego nawyku dotykania ściany jedną ręką. Jej ciało zapamiętało ten ruch
i podczas ostatnich metrów, kiedy jej ciało walczyło o przetrwanie a mięśnie kipiały od nadmiaru kwasu mlekowego, jej ramiona wykonały ruch podświadomie bo tak były nauczone.

Dlatego też tak ważna jest frekwencja podczas treningu. Im więcej opuścisz treningów tym dłużej będzie dochodził do najwyższej formy. Im więcej boli podczas treningów tym mniej będzie boleć podczas zawodów. Wiadomo, że nie przychodzi to z łatwością. Ktoś kiedyś powiedział, że najważniejsze dni w Twojej karierze pływackiej to te w których najbardziej Ci się nie chce. Decyzja zawsze należy do Ciebie.